Rojst’97

To jest zdecydowanie lepsza seria, niż poprzednia, o której już czas jakiś temu pisałam. W znanym już widzom miasteczku trwają porządki po powodzi stulecia. Spotykamy starych znajomych, np. redaktora Witolda Wanycza, który w końcu nie wyjechał. Wraca Piotr Zarzycki, by objąć stanowisko redaktora naczelnego w gazecie, w której razem pracowali. Przyjeżdża z żoną, która będzie pracować jako psycholog w szkole, do której będzie chodzić ich nastoletnia już córka. Spotykamy pana prokuratora Andrzeja Wareckiego, znanego z serii pierwszej. Rozpoznajemy właściciela hotelu, który prawie się nie zestarzał i odnajdujemy Nadię, która wreszcie ma spokojne i stabilne życie. Ale pojawiają się nowi bohaterowie. Przede wszystkim sierżant Anna Jass, którą zesłano na to zadupie z Warszawy oraz miejscowego starszego sierżanta Adama Mikę. Ta dwójka prowadzi śledztwo w sprawie zwłok nastolatka znalezionego po powodzi w okolicach rozwalonego wału. Wszystkim wygląda to na wypadek, ale Jass nie odpuszcza, bo ma wątpliwości. Poza tym pojawiają się kolejne ciała, a w raz z nimi zaczyna się wyjaśnianie zaległych spraw z lat wcześniejszych. Korupcja, przekręty, tajemnice – to wszystko ukazuje się przed oczami nieustępliwej, zawziętej młodej sierżant. Intryga jest dopracowana, dialogi niezłe, scenografia równie rewelacyjna jak poprzednio. Klimat lat 90 oddany znakomicie, widać, że reżyser Jan Holoubek nieźle to pamięta. Szczególnie, że znakomitym komentarzem do historii na ekranie są piosenki z tamtych lat. I do tego fantastyczna obsada. Dawid Ogrodnik, Andrzej Seweryn, Zofia Wichłacz, Ireneusz Czop, Artur Dziurman, Piotr Fronczewski, Agnieszka Żulewska już byli i nadal są świetni. Ale show kradną Łukasz Simlat i Magdalena Różczka. Są po prostu fenomenalni. Jąkający się, niechlujny, nieco zagubiony Mika oraz nowa w środowisku, inna, zdystansowana i uczciwa do bólu Jass. Dla nich warto zobaczyć 6 odcinków.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s