Dziewczyna we mgle

To pierwszy film włoskiego reżysera Donato Carrisi, który jest kryminologiem i behawiorystą. Film, o którym dzisiaj piszę, zrealizowany został w 2017 roku w koprodukcji włosko – francusko – niemieckiej. To dosyć mroczny i tajemniczy kryminał, w którym poza zniknięciem nastolatki i kilkoma sprawami sprzed lat, zaczynających się łączyć z wątkiem głównym, dotyka problemu działalności mediów. Gdy znika młoda dziewczyna, której rodzina należy do bractwa religijnego, w okolicy pojawiają się także dziennikarze, których głównym celem jest polowanie na news, na fotkę. Śledztwo prowadzi komisarz Vogel, którego przysłano by rozwiązał problem i znalazł zaginioną. On natomiast próbuje w swoim śledztwie wykorzystać znajomość z jedną z dziennikarek i umiejętnie z nią współpracując wpływać na odbiór medialny. Te fragmenty filmu są nieco nużące i odbiór jest nierówny. Jednak film jest całkiem niezły, a sam problem i jego rozwiązanie zadowoli nawet najbardziej wybrednego widza. Tym bardziej, że wśród obsady mamy dwie gwiazdy, obie w epizodach, występują tu bowiem Greta Scacchi i Jean Reno. Mimo wszystko warto obejrzeć, bo klimatem przypomina nieco skandynawskie historie i w zalewie amerykańskich opowieści to niezła odmiana.