Deadwood: The Movie

Znakomity pomysł na sposób, by pożegnać się z serialem. Film zrealizowano w 2019 roku, akcja dzieje się dziesięć lat po wydarzeniach w serialu, a my mamy okazję zobaczyć co zdarzyło się przez ten czas u bohaterów. Miasteczko Deadwood jest już w Unii, świętuje właśnie państwowość Dakoty Południowej. Spotykamy wszystkich. Jest i Al Swearengen i Seth Bullock i Sal Star. Jest i Alma Ellsworth i Trixie i Jewel i okropny burmistrz Farnum. Nawet stary doktor próbuje nadal ratować ludzi, a właściciel gazety dalej pracuje w pocie czoła. Jest i pan Wu. Pojawia się i Calamity Jane i Joanie Stubbs. Nawet senator Hearst przyjeżdża do miasteczka, by wygłosić przemówienie. Odżywają stare waśnie, niektóre trzeba ostatecznie załatwić. Niektórym ta dogrywka może się wydawać ckliwa i bez sensu, ale dla mnie była sympatyczna. Zawsze ciężko się rozstać z bohaterami kilkusezonowych opowieści, więc taka pointa jest fajna i nie zostawia nadziei na ew. dokrętki. Zagrali oczywiście: Ian McShane, Timothy Olyphant, Molly Parker, Kim Dickens, Anna Gunn, genialna Robin Weigert, Paula Malcolmson, Jeffrey Jones, Gerald McRaney i wielu innych. Nie polecam tym, którzy nie znają serialu, bo pewne zaszłości nie będą zrozumiałe, choć samo życie w miasteczku na Dzikim Zachodzie może być interesujące. Mnie się podobało.