Plan B

Film Kingi Dębskiej z 2018 roku zbudowany jest z kilku historyjek, które trochę się ze sobą splatają, a łączy je to, że ich bohaterowie coś nagle tracą i zostają bez tzw. planu B. Muszą go właśnie zacząć tworzyć. Znakomity pomysł na film, ale niestety, zmarnowany. Aż się prosi, by te historyjki jeszcze pociągnąć, obudować i rozwinąć. Tym bardziej, że wszystko inne jest rewelacyjne. Jest tempo, nieco tajemniczości, świetne zdjęcia i rewelacyjna obsada. Cudowni, jak zwykle, Kinga Preis, Marcin Dorociński, Edyta Olszówka, Roma Gąsiorowska, Dorota Kolak… I odkrycie tego filmu (przynajmniej dla mnie) Małgorzata Gorol w roli Januli. Wszyscy są fantastycznie poprowadzeni przez Kingę Dębską i patrzy się na nich z przyjemnością. Bez względu na to, czy można było fabułę jeszcze mocniej rozwinąć, film ogląda się bardzo dobrze. Ma świetny klimat, nastrój i nie jest głupi. A, i co rzadkie w polskich filmach: dobry dźwięk i wreszcie wszystko słychać. Czasem w polskich produkcjach mnie krew zalewa i muszę włączyć napisy, bo po prostu niczego nie można zrozumieć. A jednak da się.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s