1917

Sam Mendes, reżyser tego filmu, oparł tę historię na opowieściach swojego dziadka. Mimo, że to wojenna historia, jest chwilami bardzo kameralna. Wraz z dwoma brytyjskimi szeregowcami: Blake’m i Schofieldem, przedzieramy się przez linię frontu I wojny światowej, 6 kwietnia 1917 roku, by ostrzec Brytyjczyków przed planowaną pułapką. Gdyby szeregowcy nie dotarli z informacją na czas, zginie 1600 żołnierzy, w tym starszy brat Blake’a. Film jest nakręcony jednym ujęciem, mamy wrażenie prowadzenia kamery bez przerwy, z ręki, dlatego widz jest tak blisko bohaterów, że bliżej już się chyba nie da. Właściwie jesteśmy trzecim bohaterem, którego oczami obserwujemy wszystko to, co się dzieje. Poziom realizmu posunięty jest do granic wytrzymałości widza, a sceny w okopach – jedyne masowe poza atakiem – przejmujące i przerażające. Niby człowiek to wszystko gdzieś widział, słyszał, czytał ale wrażenie robi nieprawdopodobne. Zostają w głowie obrazy zabitych koni, biegających szczurów, spalonych ruin miasta, zawalonego mostu, rozpadających się zwłok, błota…. Patosu nie ma wcale, co zaskakujące w amerykańskiej produkcji, jest zwykłe ludzkie podejście do wojny i tego, co należy zrobić, nawet za cenę własnego życia. Zrealizowany przez Mendesa w zeszłym roku film aktorsko również sięga wyżyn: przede wszystkim ci dwaj George MacKay (Schofield) i Dean-Charles Chapman (Blake), ale towarzyszą im jeszcze Mark Strong, Andrew Scott, Richard Madden i dwóch bardzo znanych aktorów w  epizodach generalsko-pułkownikowych: Colin Firth i Benedict Cumberbatch. Film dostał 10 nominacji do Amerykańskiej Nagrody Filmowej, m.in. za: najlepszy film, najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz oryginalny, zdjęcia, efekty specjalne, scenografia, muzykę, dźwięk… Bardzo się zdziwię jeśli ten film nie wygra w tym roku walki o Oscara za najlepszy film. To jest nieprawdopodobne kino, niesamowity film i fantastyczne przeżycie dla widza. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s