Sukcesja

Każda epoka ma swoją „Dynastię„? W takim razie ten serial jest wizytówką dzisiejszych, korporacyjnych czasów i nawet alternatywny internetowy tytuł już mówi o nim – i o naszych czasach – bardzo dużo. Zwany jest bowiem „Spierdalaj„, słusznie, bo to najczęściej używane słowo w dialogach bohaterów. Za nami od 2018 roku dwa sezony po 10 prawie godzinnych odcinków. To znakomicie skonstruowana intryga, która toczy się w małej grupie osób, obejmująca ojca rodziny Royów, Logana i jego czwórkę dorosłych dzieci. Logan Roy jest szefem olbrzymiej korporacji Waystar Royco, zajmującej się mediami. Najstarszy syn, Connor, niby trzyma się z boku i nie jest zatrudniony w firmie, ale ma polityczne ambicje i to sięgające Białego Domu. Kendall, mający problemy z używkami, kobietami i generalnie ze sobą, pracuje z ojcem i marzy o zastąpieniu go na stanowisku. Ta ambicja prowadzi chłopaka do dziwnych czasem wyborów i zachowań, ale zazwyczaj świetnie się z ojcem rozumie i uzupełnia. Najmłodszy syn, Roman, najbardziej pyskaty, bezczelny i szczery do bólu udaje głupka, ale jest sprytnym rozpieszczonym bogaczem, który świetnie daje sobie radę w trudnych negocjacjach. I wreszcie Siobhan, jedyna córka magnata, trzymająca się na zewnątrz, działająca w polityce, ale z ambicjami menedżerskimi w firmie tatusia. Jest jeszcze jej partner, Tom Wambsgans, karierowicz i cwaniak, przykrywający wszystko chamskim językiem i okropnymi tekstami. Jest oczywiście armia doradców, asystentów, prawników, rywali, sprzedających i kupujących, liczących na profity cwaniaków w rodzaju kuzyna Grega Hirscha. Są kobiety, jak była czy obecna żona potentata, była żona syna, call girl towarzysząca Connorowi z ambicjami teatralnymi itd. Wartka akcja, umiejscowiona we wszystkich pięknych miejscach świata, na wielkich jachtach, w przepięknych domach i hotelach, cudownych okolicznościach przyrody. Zwykle pięknie ubrani, zadbani, ale bez przesady – z pominięciem rzecz jasna wielkich gal ku czci, na których biżuteria oślepia patrzących. W tym wszystkim nie brakuje zwykłego kontaktu rodzinnego, choć podpartego wielkimi ambicjami i kasą, ale widać, że tatuś naprawę kocha swoje dzieci, chroni je (casus Ken), uczy zawodu i koniecznej w tym świecie bezwzględności. Bo dla mnie ostatnie kadry drugiego sezonu to ojciec zadowolony z tego, że syn zdał właśnie taki egzamin. Choć może to moja interpretacja? Do tego naprawdę fajna obsada: Brian Cox, zwykle grający tzw. „Ruskich” w filmach akcji, jest bardzo przekonującym starszym panem, którego firma jest jego życiem. I na odwrót. Dzieci są również świetnie obsadzone: Kendalla zagrał Jeremy Strong, znany ale nie opatrzony. W roli Connora wystąpił Alan Ruck, gra dużo ale nie zapada w pamięć. Znakomity jest Kieran Culkin w roli Romana, zachwyca mnie w tej roli od pierwszej sceny. To samo zresztą mogę powiedzieć o Sarah Snook, w roli Siobhan. Rewelacyjny jest Matthew Macfadyen czyli serialowy Tom. Uwielbiam tego aktora, a od roli w tym serialu nie mogę oderwać oczu. Z niecierpliwością czekam na następny sezon.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s