Kahaani

O tym filmie pisałam już, ale w trakcie przenosin z witryny do witryny coś się pokręciło i notkę wcięło. Powtarzam więc, bo film wart wspomnienia i szkoda mi było, że zniknęło.

Rzutem na taśmę, w ostatnim dniu obecności filmu na platformie, udało mi się zobaczyć ten nieprawdopodobnie wciągający film. Sujoy Gosh, indyjski reżyser, scenarzysta i aktor, zrobił ten obraz w 2012 roku. Poza tym, że jest jego reżyserem to jeszcze napisał scenariusz i wyprodukował tę bardzo interesującą historię. Bohaterka, Vidya, której mąż znika, przylatuje z dalekiego Londynu i zaczyna go szukać w ruchliwej, hałaśliwej i zatłoczonej Kalkucie. Jest w ciąży, dlatego też miejscowy policjant lituje się nad nią i razem szukają faceta, o którym wszyscy dookoła twierdzą, że nie istnieje. Vidya nikomu nie wierzy, uparta opiera się wyłącznie na tym, co pamięta z rozmów z mężem. A miejscowi twierdzą: nie ma, nie było i w ogóle nie ma o czym rozmawiać. Poszukiwania dwójki naszych bohaterów prowadzą różnymi ścieżkami w różne zagadkowe miejsca, intryga jest dosyć zawiła i do tego wszystko nie jest takie jak się wydaje. Warto naprawdę, można bowiem także zerknąć na kawałek Indii, klimatu tamtych stron i na prawdziwą Kalkutę, bo tam był kręcony. Fantastyczne postacie, czasem zbyt grubą kreską malowane, ale to się wszystko rozmywa. Mnie się bardzo podobał, klimat Indii widoczny jak w „Smaku curry„, o którym pisałam już dawno. Bardziej indyjski niż angielski i to go wyróżnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s