Pozycja obowiązkowa

Pierwszy raz bardzo podoba mi się polski tytuł filmu nadany przez dystrybutora. Bo jest dwuznaczny, co akurat w tym przypadku jest niezłym pociągnięciem. Sam film to kolejna historia o tym, że starość nie musi być nudna, brzydka i żałosna. Oczywiście są warunki: trzeba chcieć żyć ciekawie, nie schematycznie oraz …. trzeba mieć pieniądze. No. Reszta się ułoży. Tym razem film o wesołym życiu staruszka opowiada historię czterech przyjaciółek, średnia wieku ok 70., które od wielu lat spotykają się co miesiąc w swoim prywatnym Klubie Książki. Zwykle przy winie i czymś dobrym do jedzenia snują refleksje na temat zadanej lektury, zdając sobie sprawę, że to tylko pretekst. Diane jest wdową, ma dwie córki, które są bardzo opiekuńcze. Sharon to rozwiedziona sędzia federalny, poważana i szanowana, cóż kiedy były mąż otacza się młodziutkimi panienkami. Carol to mężatka, w której związku coś się wypala, albo tak jej się przynajmniej wydaje. Viviane to samotna właścicielka luksusowego hotelu, która mężczyzn traktuje nieco instrumentalnie. I to własnie ona na jedno ze spotkań Klubu przynosi „50 twarzy Greya” licząc, że przyjaciółkom da to solidnego kopa i zmusi do jakiegoś działania. Nie pomyli się, każda coś z tym zrobi i skorzysta z okazji. Sama Vivian także. Zabawna, wakacyjna historia, zrealizowana w tym roku przez Billa Holdermana ma jedną wielką zaletę: rewelacyjne aktorstwo w wykonaniu sławnych aktorów. Główne cztery postacie zagrały: Diane Keaton, Candice Bergen (moja ulubiona Murphy Brown!!), Mary Steenburgen i Jane Fonda. Towarzyszą im m.in. Alicia Silverstone, Ed Begley Jr, Don Johnson, Richard Dreyfuss i Andy Garcia uroczy jak zawsze. Polecam na te ostatnie letnie dni

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s