Cormoran Strike

Debiut autora powieści kryminalnych podpisanego Robert Galbraith nie wzbudził zbytniego entuzjazmu. Owszem, pierwsza książka trzytomowej serii o detektywie o osobliwym imieniu Cormoran Strike tym, którzy ją kupili nawet się spodobała. Szał na tę trylogię nastąpił dopiero, gdy okazało się, że pod pseudonimem Robert Galbraith kryje się nie kto inny jak J.K. Rowling czyli autorka cyklu o Harrym Potterze. I oczywiście twórcy filmowi skorzystali z okazji i zrealizowali całość w niezbyt długim serialu, który jest sprawnie zrealizowaną i bardzo sympatyczną ekranizacją całości. Główny bohater jest samotnym mężczyzną, którego nieźle poharatało życie – w sensie dosłownym również, bo podczas służby wojskowej w Afganistanie stracił nogę. Prowadzi prywatną praktykę detektywistyczną, a opowieść zaczyna się w momencie, gdy pojawia się u niego nowa sekretarka Robin. Dziewczyna okazuje sie sprawna, inteligentna i ma ambicje. Natychmiast znajduje swoje miejsce i przy pomocy Cormorana rozwija się, a także pomaga rozwinąć się tej maleńkiej firmie. Na ekranie oglądamy jak rozwiązują wspólnie trzy sprawy (każda z jednej książki Galbraitha) okraszone wspólnym powolnym dogadywaniem się. Robin jest otwarta, Cormoran wycofany ale sympatyczny. Grają słabo znani u nas, choć z niezłym dorobkiem: Tom Burke i Holliday Grainger. Fajnie się to ogląda, ale równie szybko zapomina. Akurat na letnie wieczory.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s