The End of the F***ing World

Tak. Z niczego nie ma nic. Taki wniosek można wyciągnąć po obejrzeniu krótkiego, zaledwie 8 odcinków po 20 minut każdy, serialu o młodzieży. Dla dorosłych. Po tytule widać, że reżyser nie oszczędza ani swoich aktorów ani widzów, wulgaryzmy padają co chwilę i zagłuszanie ich mija się z celem. Do tego wszechobecna przemoc i dziwne podejście do życia. Każdego. Gdy jeszcze powiem, że głównymi postaciami są nastoletnia Alyssa i James to pewnie większość stwierdzi, że nie warto po to sięgać. Że to serial o zepsutych, złych dzieciach. Otóż nic bardziej mylnego. Obrzydliwe opakowanie zawiera lekcję dla rodziców i opiekunów współczesnych buntowników. Historia na granicy wytrzymałości i tolerancji dotyczy bowiem zaniedbanych, opuszczonych mentalnie dzieci, które robią wszystko by zwrócić na siebie uwagę. Niczego tak bardzo nie pragną jak ciepła ze strony najbliższych. James walczy z traumą po stracie matki, Alyssa wierzy w miłość ojca, który ją zostawił. A że życie po drodze do krainy szczęścia układa się tak a nie inaczej to już kwestia przypadku i swoistego pecha. Rewelacyjnie zagrany, okraszony niezłą dawką czarnego humoru serial z zeszłego roku jest naprawdę wart zobaczenia. Wciąga.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s