Tamte dni, tamte noce

Oryginalny tytuł więcej mówi o filmie i nawiązuje do tego, co dzieje się na ekranie. „Call me by Your Name” to także tytuł książki Jamesa Ivory’ego, na której oparto scenariusz (produkcja jest międzynarodowa) filmu włoskiego reżysera. Scenariusz ten dostał zresztą w tym roku Oscara za najlepszy scenariusz adaptowany. Słusznie. Luca Guadagnino ma już na koncie kilka nominacji za swoje obrazy („Nienasyceni” czy „Jestem miłością”), tym razem dostał nominację do Oscara za najlepszy film. Nie dostał nagrody Akademii, bo konkurencja w tym roku była wyjątkowo duża, ale zauważyć ten film trzeba i warto. To pięknie sfilmowana, powolna i bardzo klimatyczna opowieść o wakacyjnym spotkaniu dojrzewającego nastolatka z przystojnym młodym naukowcem, który jest gościem u rodziców bohatera. Przepiękna okolica północnych Włoch, natura i senne, rozgrzane letnim upałem miasteczka są tłem do wolno rozwijającej się fascynacji sobą nawzajem i w końcu dla krótkiej, ale spełnionej męskiej miłości. Literatura i sztuka, to otacza bohaterów, oplata widza i pochłania uwagę. Cudowny klimat, niedomówienia, niedopowiedzenia, fascynacje… Świetnie się ogląda, wcale nie nudzi. Do tego na pierwszym planie młodziutki Timothee Chalamet i nieco starszy Armie Hammer. Bardzo polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s