Kształt wody

Najkrócej to mogę napisać tak: nie odradzam ale też nie namawiam jakoś specjalnie. Guillermo del Toro znany jest z tego typu baśniowych filmów, ale to trzeba lubić, by móc się zachwycać. Mnie ujęła ta historia, ale zaczarowana nie jestem i kompletnie nie podzielam zachwytu Amerykańskiej Akademii Filmowej. To nie jest dla mnie film tego roku. Historia rozgrywa się w roku 1962 w tajnym ośrodku na terenie USA, a główną bohaterką tego filmu jest niema sprzątaczka Eliza Esposito. Z uwagi na swoją ułomność jej świat ogranicza się do paru miejsc  i kilkorga ludzi, z którymi jest się w stanie porozumieć m.in. starszy wiekiem sąsiad Giles czy koleżanka z pracy Zelda. Życie Elizy jest regularne i nudne. Do czasu, gdy razem z Zeldą odkryją, że w ośrodku przeprowadzany jest eksperyment na tajemniczym „obiekcie” sprowadzonym gdzieś z Amazonii. No własnie. Mamy tu wszystko: potwór z głębin, który oczywiście nie jest takim potworem na jakiego w pierwszej chwili wygląda; walkę wywiadów, złych i dobrych policjantów, rasizm, homofobię, taniec, sztukę malarsko-graficzną i ówczesne filmy, które świetnie dopełniają cały obraz. Dla mnie za dużo grzybów w barszcz, choć wiem, że ta pochwała inności może się podobać. Ale warto zobaczyć

.                                .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s