Powiernik królowej

W dzisiejszych czasach w Polsce tytuł nie mógł brzmieć jak w oryginale „Wiktoria i Abdul„, bo w czasach, gdy Polaków straszy się islamem, taka historia nie przyciągnęła by nikogo do kin. A historia opowiada właśnie o związku królowej Wiktorii z hinduskim pracownikiem więzienia, który wyznaje islam. Abdul Karim przybywa z Indii do Windsoru by wręczyć królowej medal Mohur. Wybrany przez przypadek (bo jest wysoki) swoją śmiałością i otwartym, szczerym spojrzeniem zwraca uwagę Wiktorii, która zaczyna być mężczyzną coraz bardziej zainteresowana. Stara, niedołężna i schorowana królowa budzi się z letargu, w jakim była przez ostatnie lata i odkrywa nowe pola zainteresowań. Hindus opowiada jej o sztuce perskiej, uczy urdu i Koranu. Staje się powiernikiem i wsparciem, taktownym, szczerym i otwartym. To oczywiście zaczyna się nie podobać tym, którzy do tej pory mieli wpływ na królową. Intrygi dworu, ze szczególnym uwzględnieniem następcy tronu syna Wiktorii Alberta spełzają na niczym. Abdul staje się najwierniejszym i najbliższym towarzyszem królowej, która sprowadza z Indii resztę jego rodziny. Stephen Frears, opierając się na prawdziwych wydarzeniach („mostly” jak zaznacza w czołówce) zrealizował w tym roku fascynujący film, w którym opowieść o starości i przyjazni przeplata się z rozliczeniami imperialnymi Wielkiej Brytanii. Mam nadzieję, że rola Wiktorii w wykonaniu Judi Dench zwróci uwagę Amerykańskiej Akademii Filmowej, bo rola ta jest fenomenalna i przejmująca. A Ali Fazal uroczy i pełen wdzięku, nawet w chwilach, gdy nagina fakty do swoich potrzeb. Świetny film.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s