Śmierć jak kromka chleba

To już ostatni odcinek cyklu z „Maszketów” o Kutzu i jego śląskich filmach

„Śmierć jak kromka chleba” to film, który się Ślązakom należał. I nie mógł go zrobić nikt inny. Opowieść o strasznych chwilach ciemnych grudniowych nocy roku 1981 w Katowicach to historia prawdziwa do bólu. Zaczyna się tak jak stan wojenny – śnieg i czołgi na Rondzie, internowania i przejmujące uczucie strachu. Ale zapada decyzja o strajku na kopalni „Wujek”, a potem o jego pacyfikacji. Opowieść o tym, jak doszło do śmierci Dziewięciu z Wujka jest jedną z wielu ważnych opowieści o nas samych, o determinacji, odwadze i strachu. Trzynaście lat po tym strasznym grudniu Kutz zrobił kolejny ważny film dla siebie, ale myślę, że to jeden z ważniejszych filmów dla Ślązaków. Zagrali znani i nieznani, wśród znanych wystąpili m.in. Janusz Gajos, Andrzej Grabowski, Adam Bauman, Mariusz Benoit, Jerzy Trela, Jerzy Radziwiłłowicz, Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Jan Peszek… Całość oprawił muzycznie Wojciech Kilar, człowiek również związany z Katowicami. Pamiętam te dni sprzed 35 lat jakby to było wczoraj, a film Kutza oddaje świetnie ich nastrój.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s