Nakarmić kruki

Tego hiszpańskiego reżysera najbardziej cenię za inny film, ale za to ten, o którym dzisiaj piszę, chyba najbardziej Saurę rozsławił. Rok 1976 był nieprawdopodobnym rokiem w rozwoju kina światowego, powstało wiele bardzo dobrych obrazów (żeby wspomnieć „Taksówkarza”,  „Trzy dni kondora”, „Sieć”, „Maratończyka” , „Wszystkich ludzi prezydenta”, „Lokatora” czy choćby „Człowieka z marmuru”), a wśród nich pojawia się właśnie ten film Carlosa Saury. W filmie tym urzekła mnie narracja, opowieść o dzieciństwie Any opowiadana przez nią samą, gdzie dziecięce obserwacje przenikają sny, marzenia i wspomnienia o zmarłych ojcu i matce. Ana w towarzystwie dwóch sióstr, starszej Irene i młodszej zwanej Majte, przebywa w starym madryckim domu u siostry zmarłej mamy. Ciocię w wychowywaniu dziewczynek wspiera niania Rosa. Towarzyszy im także sparaliżowana babcia, której głównym zajęciem jest oglądanie starych fotografii. I właśnie te stare zdjęcia powodują mieszanie czasów i perspektyw, wspomnień dojrzalej Any ze snami dziecka. Dziewczynce wydaje się, że otruła ojca schowaną głęboko trucizną, która tak naprawdę jest tylko zwietrzałym proszkiem. Podaje ten proszek także ciotce, która próbuje je wychować na eleganckie damy. Nieudane małżeństwo rodziców, choroba, śmierć i to, jakim mężczyzną był ojciec, wojskowy w reżimie Franco, dziecięca samotność i wyobcowanie Any powoduje, że całość obrazu staje się jedną wielką metaforą. Wszystkiemu towarzyszy bardzo znana piosenka „Porque te vas”. W filmie zachwyca gra Geraldine Chaplin w roli matki i dojrzałej Any, oraz Ana Torrent i jej nieprawdopodobne oczy, które towarzyszą nam przez cały film. Perła warta przypomnienia, nic nie traci po czterdziestu (!!!) latach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s