Skarbonka

Ktoś z moich znajomych w czasie rozmowy o budowaniu domów powiedział, że to generuje wyłącznie rozwody. Coś w tym jest, choć nie do końca. Może kupowanie już wybudowanych nie kończy się aż tak źle? Trzydzieści lat temu (1986) Richard Benjamin zrealizował komedię, która właśnie o takich zdarzeniach opowiada. Walter Fielding i Anna Crowley kupują piękny dom i odkrywają, że zamiast drobnych przeróbek czeka ich totalny, generalny remont. Do tej konstatacji dochodzą zresztą stopniowo, bo niektóre usterki są owszem widoczne na pierwszy rzut oka, ale niektóre pojawiają się niespodziewanie i w najmniej oczekiwanych momentach. I całość kłopotów związanych z domem, tytułową skarbonką, powoduje konflikty, na które mają wpływ także inne warunki zewnętrzne. Życie po prostu. Ale poczucie humoru, cierpliwość i dobra wola to rzeczy, które pomagają przeżyć wspólnie wszystko. Film byłby taki sobie, gdyby nie udział w nim cudownego Toma Hanksa. Histeryczny śmiech Waltera w scenie z wanną ZAWSZE powoduje, że płaczę ze śmiechu i zwykle oglądam go dla tej sceny właśnie. Nawet teraz, jak sobie przypominam ten śmiech bohatera to mam łzy w oczach. Hanksowi towarzyszy Shelley Long, a w dalszych rolach pojawiają się świetni Alexander Godunov, Maureen Stapleton, Joe Montegna czy Philip Bosco. Ten zabawny i ciepły film zawsze poprawia m nastrój. Szczególnie Hanks. Nie tylko we wspomnianej scenie, naprawdę śmiesznych chwil jest w tym filmie pełno.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s