Body/Ciało

Filmy tej pani to kompletnie nie moja wrażliwość. Trzeci jej film i znowu wychodzę rozczarowana, a do tego z uczuciem, że może jestem na nie za głupia i nie ogarniam? Dwa poprzednie zmęczyły mnie swoim banalnym poziomem, formą i wysilonym przesłaniem. Teraz znowu miałam to samo. Historia opowiada o fragmencie życia po stracie, o tyle ciekawe dla widza, że każdy ma coś takiego w swoim życiu, z czym nie umie sobie poradzić. Bohaterem filmu jest doświadczony prokurator śledczy, którego praca polega na wiecznym oglądaniu ofiar a to samobójstw a to morderstw. Sam ma problem z chorą córką, której również nie chce się żyć. Wisi nad nimi trauma po stracie żony i matki, za którą oboje tęsknią, a córka dodatkowo za śmierć mamy wini ojca. W walce o powrót do zdrowia wspiera ich terapeutka, której przeszłość też kryje podobną stratę. Do tego terapeutka okazuje się być medium, które rzekomo łączy żyjących z tymi, którzy odeszli. Tyle fabuła. Reszta jest właściwie zależna od odbioru, może dlatego film jest doceniany przez różne gremia, bo każdy dokłada do tego swoją historię i wg tego ocenia film. Do tego mamy znakomitych aktorów: fantastyczny Janusz Gajos, świetna Maja Ostaszewska i nieprawdopodobna i kompletnie nieznana Justyna Suwała. Małgorzata Szumowska zrobiła ten film w zeszłym roku i nazbierała za niego kilka prestiżowych nagród, m.in. Srebrny Niedźwiedź w Berlinie, Złote Lwy w Gdyni oraz Orły

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s