Romeo i Julia

Przy ogólnoświatowej dyskusji o tym, czy Leonardo DiCaprio dostanie wreszcie Oscara czy nie, odkopałam jeden zapomniany film z jego udziałem. Zrealizowany w 1996 roku przez Baza Luhrmana dramat Wiliama Szekspira jest opowieścią o parze kochanków z Werony przeniesioną do miejscowości Werona Beach na Florydzie w czasach nam współczesnych. Zamiast dwóch zwaśnionych rodów mamy do czynienia z rywalizacją dwóch miejscowych gangów, ale rodzice obojga tak samo się nienawidzą jak u Szekspira. Na balu w domu Capuletich poznają się Romeo i Julia i tak zaczyna się opowieść o miłości, którą znamy wszyscy. Historia piękna, wzruszająca ale unowocześniona i pięknie oprawiona, zarówno w obraz (zdjęcia Donald McAlphine), jak i w muzykę (Nellee Hooper). Do tego dochodzi cudowna scenografia, świetne wnętrza i otoczenie nadmorskiej miejscowości. A Romeo zagrany został przez właśnie Leonardo DiCaprio, młodziutkiego, zaledwie rozwijającego się aktora. Wprawdzie był już po genialnej roli w „Kto się boi Gliberta Grape’a?” za którą powinien otrzymać Oscara, ale i jego Romeo jest fascynujący. To dla mnie jeden z najwspanialszych odtwórców tej roli w historii kina. Towarzyszy mu rozpoczynająca swoją karierę Claire Danes w roli Julii. Piękni, zakochani, nieszczęśliwi….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s