Gra tajemnic

Przed ceremonią wręczania tegorocznych Oscarów przypomniałam sobie film, który w 2015 dostał nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej za najlepszy scenariusz adaptowany. Zrobił go Morten Tyldum na podstawie scenariusza Grahama Moora. Historia oparta na prawdziwych postaciach i ich historii, opowiada o genialnym brytyjskim matematyku Alanie Turingu. Opowieść prowadzona w trzech równoległych planach czasowych zajmuje się dzieciństwem bohatera, konstruowaniem maszyny do złamania kodu Enigmy oraz okolicznościami prowadzącymi do samobójczej śmierci Turinga w czerwcu 1954 roku. Interesująca opowieść, ciekawa historia niesamowitej inteligencji i bardzo dziwnego człowieka, którego – poza wybitnym umysłem – ograniczała straszna tajemnica. Był homoseksualistą, a w tamtych czasach było to karalne i dlatego całe życie w ukryciu i kłamstwie spowodowało, że stał się odludkiem, nie rozumianym i wyobcowanym. Film jest genialny aktorsko, Turinga zagrał Benedict Cumberbatch, nieprawdopodobnie plastyczny i bardzo przekonujący. Uwielbiam go od czasu Sherlocka z serialu brytyjskiego. Towarzyszą mu Allen Leech (znany z serialu Downton Abbey), Matthew Goode (widziany w Żonie idealnej) i fantastyczna Keira Knightley, której przedstawiać nie trzeba. Świetny film, dobrze zrealizowany w znakomitych wnętrzach, w których widać dbałość o szczegóły i detale. Warto obejrzeć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s