Trzęsienie ziemi

Poprzestawiało mi się w życiu kompletnie, dlatego mam teraz okazję trafiać na niezłe perełki filmowe nadawane w różnych stacjach o różnych dziwnych porach dnia i nocy. Ostatnio trafiłam na bardzo znany film z roku 1974, zrealizowany przez Marka Robsona na podstawie scenariusza Mario Puzo (!!!) i George’a Foxa, film, który był i jest sztandarowym przykładem filmów katastroficznych. Historie uczuciowe zwykłych ludzi, mieszkańców Los Angeles, ich wzajemne relacje i przeżycia to tylko wstęp do tego, by twórcy mogli zaprezentować całą gamę wyszukanych efektów specjalnych. Gdy weźmie się pod uwagę, że to były czasy bez komputerów w przemyśle filmowym, ta wizja katastrofy w L. A. robi wrażenie. Do tego w latach siedemdziesiątych przy projekcjach tego filmu używano dodatkowych efektów, które powodowały, że widz w kinie miał wrażenie, że jego fotel znajduje się w epicentrum trzęsienia ziemi. Miałam okazję brać udział w takim widowisku, które odbywało się w katowickim Spodku i przysięgam – bałam się jak diabli, wyglądało na to, że podczas seansu zginę w gruzach hali widowiskowej. A w filmie wali się wszystko: zwykłe domy, drapacze chmur, tama…. a potem w efekcie trzęsienia ziemi część miasta zalewa woda, palą się domy, pojawiają się bandyci i złodzieje. Naprawdę to niezła fabuła, znakomite zdjęcia, świetny dźwięk (Oscar) i bardzo dobra gra aktorska. Na ekranie pojawili się Charlton Heston, Ava Gardner, Lorne Greene (pamiętny Ben Cartwright z Bonanzy), George Kennedy, Genevieve Bujold czy Victoria Principal. W pamięci zostaje także genialna scenka z pijakiem w roli głównej, który podczas całego 6 minutowego trzęsienia próbuje wypić kieliszek wódki i nie roni ani kropli. Ale zaraz potem, gdy wszystko wraca do równowagi sam spada z krzesełka barowego, na którym siedzi. Genialna scenka, bo i genialny aktor – w tym epizodzie wystąpił Walter Matuschanskayasky (tak był przedstawiony w napisach końcowych), bardziej znany jako Walter Matthau. Polecam ten film,  warto przypomnieć sobie czasy, gdy twórcy filmów silili się jeszcze na bogatą fabułę, bo w tych wszystkich efektach nie giną zwykłe sprawy zwykłych ludzi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s