Powstanie warszawskie

Trochę siłą rozpędu, a trochę chęcią porównania fikcji z rzeczywistością obejrzałam sobie ostatnio ten film, zaraz po „Mieście 44”. Wyreżyserował go w zeszłym roku również Jan Komasa, zresztą trudno to nazwać reżyserowaniem, może byłoby lepiej nazwać to komponowaniem? Bo nakręcone taśmy i wszystkie zdjęcia są autentyczne, zrobione właśnie wtedy w sierpniu i wrześniu 1944 roku. Znaleziono bowiem całkiem niezłą ilość oryginalnych powstańczych filmów, dzieło reporterów wojennych, które zostały oczyszczone i pokolorowane zgodnie z ówczesnymi kanonami mody oraz prawdą o ówczesnej stolicy. Część ludzi rozpoznano i ich nazwiska ich zostały umieszczone na końcu filmu. Do tego odczytano z ruchu warg to, co widoczni na zdjęciach ludzie mówili, a potem dorobiono do tego klej w postaci historii walczącej Warszawy. Opowieść o dwóch braciach reporterach, którzy filmują walczących kolegów, kolejki, jedzenie, śluby i śmierć i życie podczas powstania jest wstrząsająca. Bo jest prawdziwa. Gdy do widza dociera, że to nie wymysły, że to nie aktorzy, że to nie zmyślone i ustawione sytuacje, a sama rzeczywistość, najprawdziwsza i szczera, od tej chwili do samego końca siedzi przed ekranem ze ściśniętym gardłem. Sam pomysł genialny w swojej prostocie, świetnie, że dzisiejsza technika daje takie możliwości. Przez to film daje namiastkę wiedzy o tym, jak w powstańczej Warszawie w sierpniu 1944 roku było naprawdę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s