Kamerdyner

Do tego filmu, zrealizowanego w 2013 przez Lee Danielsa, zwabiła mnie chęć obejrzenia kulis pracy służby w Białym Domu. Dostałam niestety kolejną dawkę walki o prawa człowieka w USA w latach od 1957 do dziś. Szczerze mówiąc, to zdziwiłabym się, gdyby za rządów Baracka Obamy taki film nie powstał, bo to, że został prezydentem to ukoronowanie walki o równość ras i pewne zadośćuczynienie krzywdom poprzednich pokoleń afroamerykańskich obywateli USA. Film opowiada historię czarnego kamerdynera w Białym Domu, którego życie rozpoczęło się na plantacji, a życie w filmie od gwałtu białego plantatora na matce Cecila i śmierci broniącego jej męża, a ojca bohatera. Matka gwałciciela i zabójcy bierze sierotę do swojego domu i uczy go usługiwania białym przy stole. Chłopak jest tak świetny, tak dobrze wyszkolony, że po latach ląduje w ekskluzywnym hotelu, gdzie wynajduje go szef personelu Białego Domu. I reszta filmu to obserwacja z boku historii, zmieniających się ekip prezydenckich, losy osobiste Cecila i jego rodziny. O tyle ciekawe, że jeden z jego synów walczy u boku Martina Lutera Kinga, a potem w różnych konfiguracjach politycznych zajmuje się walką o równość praw człowieka. Film jest średni, naprawdę nie wnosi nic nowego do wiedzy o życiu Afroamerykanów we współczesnych Stanach. Jedyną zabawną rzeczą jest rozpoznawanie postaci i grających ich aktorów. A obsada jest naprawdę znakomita. W głównej roli mamy świetnego Foresta Whitakera. Jego żonę zagrała sama Oprah Winfrey, towarzyszą im m.in. Lenny Kravitz, Cuba Gooding Jr i Terrence Howard. Plantatorkę zagrała wiekowa już Vanessa Redgrave. A w rolach prezydentów pojawiają się: Robin Williams jako Dwight Eisenhower, John Cusack jako Richard Nixon, James Marsden jak JFK (nietrafiony wybór, zbyt młodo wypadł, bardziej nadawałby się na Roberta Kennedy’ego), nierozpoznawalny kompletnie Liev Schreiber jako Lyndon Johnson oraz Alan Rickman w roli Ronalda Reagana. Diablicę Nancy Reagan zagrała fantastycznie Jane Fonda. Fajnie się ogląda, ale moje nadzieje zawiódł, dowiedziałam się kilku drobnych rzeczy, w tym np. że obsługa Białego Domu na przeprowadzkę nowego lokatora ma zaledwie dwie godziny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s