Hugo i jego wynalazek

Tym filmem jestem oczarowana, bo ten facet po prostu kocha kino. Od pierwszego ujęcia zachwyciły mnie szczegóły, drobiazgi, klimat i niesamowity nastrój stworzony przez Martina Scorsese, jednego z moich ulubionych reżyserów. Film zrealizował w 2011, obejrzałam go całkiem niedawno, niestety na małym ekranie. Stary i piękny paryski dworzec, z zakamarkami i wszystkimi cudami dziejącymi się wokół, na pewno zrobiłby jeszcze większe wrażenie na dużym kinowym ekranie. Ale trudno, stało się. Historia osieroconego chłopca, który zajmuje się utrzymaniem zegarów dworcowych i równocześnie próbuje naprawić stary mechanizm dziwnej i bardzo tajemniczej maszyny, którą dostał od ojca, jest pretekstem do opowiedzenia o ludzkich uczuciach, wspomnieniach, marzeniach…. A także historii kina, bo przecież Hugo odkrywa postać głównego bohatera filmu, a jest nim Georges Melies, twórca pierwszych filmów, które realizował w swoim atelier. Czarowna historia, cudownie zrealizowana, fotografowana i naprawdę świetnie zagrana przez młodych aktorów takich jak Asa Butterfield (Hugo) i Chloe Grace Moretz (Isabelle). Georgesa wzruszająco zagrał fantastyczny jak zawsze Ben Kingsley, oficera pilnującego stacji bardzo śmieszny i groźny Sacha Baron Cohen, pana Labisse Christopher Lee, a w epizodzie wystąpił Jude Law. Film nazbierał mnóstwo nagród, najważniejsze to oczywiście Oscary 2012 roku za scenografię, zdjęcia, dźwięk i montaż dźwięku.
To jeden z lepszych filmów dla dzieci, ale nie tylko. A może właśnie dla dorosłych?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s