Czułe słówka

To jeden z tych filmów, który można oglądać w kółko i co chwilę. Powstał dokładnie trzydzieści lat temu, bo James L. Brooks wyreżyserował go w 1983 roku. Dostał za niego trzy Oscary, bo za najlepszy film roku, za reżyserię i za scenariusz adaptowany. Oscary powędrowały także do dwójki aktorów, bardzo zasłużenie, ale o tym za chwilkę. To historia bardzo obyczajowa, obserwujemy skomplikowaną i długotrwałą relację matki Aurory Greenway z córką Emmą. Bardzo się kochają, ale wiecznie mają spięcia, córka próbuje się uwolnić spod skrzydeł nadopiekuńczej matki. W końcu Emma (w ciąży) z mężem Flapem i synkiem wyprowadzają się z Teksasu, przez co kobiety skazane są na długie rozmowy telefoniczne. Gdy córka zapada na nieuleczalną chorobę Aurora opiekuje się nią i dziećmi. Historię ubarwiają nam relacje Aurory z sąsiadem, Garrettem Breedlove, astronautą na emeryturze, któremu czas mija na pijaństwach i panienkach. Znakomite dialogi, świetne zdjęcia a nade wszystko genialne aktorstwo Shirley McLaine (Aurora) i Jacka Nicholsona (Garrett), a także Debry Winger, Jeffa Danielsa, Johna Lithgowa i Danny’ego DeVito. Oscary dostali Shirley (pierwszoplanowa rola żeńska) i Jack (drugoplanowa rola męska), ich duet jest cudowny, a Nicholson w scenie z panienkami jest tak obleśny, że aż piękny.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s