Skyfall

Nie jestem wielbicielką tej serii filmów, ale widziałam większość ze względu na rozmach i legendę. Poza tym to jest seria, która miłośnikowi kina jest do życia potrzebna ze względu na całość kultury, kody, cytaty, które trzeba znać, by orientować się jako tako w świecie filmów. Bez znajomości chociażby poszczególnych odtwórców głównej roli znawca kina jest o wiele uboższy. Poza tym trudno nie pamiętać, że James pije martini wstrząśnięte nie zmieszane, że jeździ Aston Martinem, że spotyka najpiękniejsze kobiety świata. I że dla krótkiego występu w filmie z tej serii aktorzy, a zwłaszcza aktorki, zrobią bardzo dużo. Być „kobietą Bonda” to prawie jak być samym Bondem. Wszystko się liczy, nawet gwiazdy piosenki walczą o możliwość zaśpiewania utworu z czołówki, bo to sława i honor, a na liście są już tacy jak Nancy Sinatra, Carly Simon, Tina Turner, Madonna czy Grace Jones. Zeszłoroczny odcinek jest nieco inny od poprzednich, jest zupełnie antybondowski, bo czas mija, a Jamesowi przybywa lat. Daniel Craig, który gra Bonda od paru lat, jest dojrzałym mężczyzną, nadal sprawnym intelektualnie, ale jak wszystkich ludzi na świecie zaczyna go dopadać starość. To nie jest jeszcze starszy pan o lasce, ale widać, że nieuchronnie zbliża się do emerytury. Twórcy więc stworzyli odcinek bardzo sprawny, bardzo inteligentny, z wszechobecnymi efektami i tempem, ale widać zmierzch na horyzoncie. Całość spina stare bondowskie historie z nowymi pomysłami, wyjaśnia nam układy panujące w MI6 i historię samego Jamesa. Rewelacyjny – tradycyjnie – wstęp do filmu, uzupełniony genialną czołówką z cudowną muzyką i głosem Adele (Oscar!!!) daje zapowiedź uczty filmowej. Smutny w klimacie, jak zwykle świetnie zagrany przez trafnie dobranych aktorów. Craiga w roli Bonda lubię od początku, M jest kolejną wspaniałą rolą Judi Dench, a Javier Bardem jako Raul Silva bije na głowę wszystkie dotychczasowe złe charaktery. Wielki wysiłek reżysera Sama Mendesa przyniósł efekty, ostatni Bond to naprawdę duże kino.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s