Nie jedzcie stokrotek

W latach 50. i 60. ubiegłego stulecia w w kinie amerykańskim panowała moda na – jakbyśmy to dzisiaj nazwali – komedie romantyczne, czyli filmy lekkie, łatwe i bardzo przyjemne. Były to zazwyczaj krótkie, niezbyt głębokie historie, w których można było podziwiać ówczesną modę panującą wśród amerykańskiej klasy średniej oraz lekką muzykę łatwo wpadającą w ucho. Gwiazdą najczęściej występującą w tych filmach była niedoszła (z powodu wypadku) tancerka z wyszkolonym głosem, urocza blondynka Doris Day. Najbardziej znana jest z piosenki Que sera sera, którą po raz pierwszy zaśpiewała w filmie Hitchcocka „Człowiek, który wiedział za dużo”. Moim zdaniem najbardziej jednak charakterystycznym filmem tego nurtu jest „Nie jedzcie stokrotek” z 1960 roku zrealizowany przez Charlesa Waltersa. Historia małżeństwa, których drogi nieco się rozchodzą z powodu kariery męża dramaturga. Lawrence Larry Mackay jest krytykiem i dramatopisarzem. Żona Larry’ego, Kate, zajmuje się domem i ich trójką rozbrykanych i inteligentnych synów. Dziś stwierdzilibyśmy, że chłopcy mają ADHD, a są urwisami do tego stopnia, że najmłodszego synka rodzice zamykają w klatce, a cały film zaczyna się od tego, że z okna na ostatnim piętrze rzucają w przechodniów woreczkami foliowymi wypełnionymi wodą. Kate stwierdza, że lepiej dla całej piątki będzie, gdy przeniosą się na wieś, pod Nowy Jork, gdzie kupuje dom i zaczyna go urządzać. A Larry ma coraz mniej czasu dla rodziny, coraz częściej zostaje w mieście na noc. Odpowiada mu kariera w wielkim mieście i zaczyna ulegać urokowi jednej z gwiazdek teatralnych, która grywa w jego sztukach. Perypetie małżeńskie i rodzinne uroczo okraszone muzyką i dowcipnymi dialogami znakomicie zagrali David Niven w roli Larry’ego i wspomniana Doris Day w roli Kate. Jak trafiam na powtórkę tego filmu na kanale TCM to zawsze czekam na tytułową piosenkę, która pojawia się pod koniec filmu, gdy Kate zajmuje się grupką wiejskich dzieci, bo jej wyprowadzka z wielkiego miasta łączy się z aktywnym życiem w nowym otoczeniu. Słodki film, słodkie buzie i dobra zabawa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s