Hatfields & McCoys

Bardzo lubię filmowe miniseriale, bo to trochę jak wydłużony seans filmowy, a nie trzeba latami czekać na koniec. Namówiona przez jednego wirtualnego znajomego, a i skuszona udziałem dwóch z bardziej lubianych przeze mnie aktorów, sięgnęłam i obejrzałam prawie za jednym zamachem ponad czterogodzinną opowieść o konflikcie dwóch rodzin na Dzikim Zachodzie. Western prawie typowy i w formie i klimacie, od klasyki odbiega tylko tym, że nie ma w nim kompletnie białego charakteru, wszyscy są i dobrzy i źli. Ocena kto jest gorszy zależy od samego patrzącego, bo każdy inaczej może oceniać postępki obu rodzin. Czy gorszy jest Anderson Hartfield, dezerter z przegranej już wojny secesyjnej? Czy bardziej jest zły jego wuj Jim Vanse, który manipulacjami pogrąża niejeden postępek bratanka? A może Randall McCoy, którego religijne podejście do wielu rzeczy wykrzywia odbiór rzeczywistości?  Może złe są żony obu bohaterów, które zamiast studzić zapędy mężczyzn swą biernością wyrażają zgodę na dziejące się zło i wszechogarniającą śmierć? Ten film to świetnie zrealizowana opowieść o prawdziwej wojnie dwóch klanów z Zachodniej Wirginii i sąsiedniego Kentucky, które prawdziwy rozejm podpisały dopiero w 2003 roku po ponad 140 latach od rozpoczęcia konfliktu. Serial zajmuje się samym początkiem oraz pierwszymi latami całej afery, do śmierci głównych bohaterów. Znakomite zdjęcia i fantastyczna muzyka  to główne atuty historii wyreżyserowanej w 2012 roku przez Kevina Reynoldsa. Całość uzupełnia kilka dobrych ról, przede wszystkim naprawdę wyrazisty Kevin Costner w roli Hatfielda, Bill Paxton jako McCoy, oraz dawno nie widziany i kompletnie nierozpoznawalny Tom Berenger w roli demonicznego wuja Vanse’a. Poza tym mamy wielu młodych, mało lub kompletnie nieznanych aktorów, z których jeszcze będą ludzie. Naprawdę dobra historia, godna polecenia na chłodniejsze nieco wieczory, bo tempo całości i tak podniesie temperaturę oglądającemu.

Dzięki, Mariner.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s