Atlas chmur

Niesamowity film. I pod względem fabuły (a raczej fabuł) i pod względem artystycznym. Oparta na książce Davida Mitchella, wierna opowieść o ludziach i wydarzeniach z różnych epok i miejsc na Ziemi. Historia o tym, że wszystko co robimy zostawia ślad dla naszych potomków i że wszystko co dzisiaj mamy, jest wynikiem lat działań naszych przodków. Film zrealizowany w zeszłym roku przez rodzeństwo Wachowskich i Toma Tykwera z niesamowitym rozmachem robi nieprawdopodobne wrażenie. Po pierwsze – poskręcana narracja, porwane wątki powodują, że ma się swoisty zawrót głowy i najpierw trudno się połapać, a potem jeszcze trudniej oderwać od tego obrazu. Podczas oglądania tego filmu myślałam o pracy montażysty, chwilami miałam uczucie, że film był cięty i sklejany na chybił trafił. Po drugie świetne efekty specjalne, uzupełnione świetną muzyką. A po trzecie zatrudnienie niewielkiej liczby aktorów, którzy pojawiają się we wszystkich historiach jako różne postacie. Ten zabieg wynika zresztą z fabuły, a genialna charakteryzacja powoduje, że w niektórych sytuacjach aktorzy są absolutnie nie do poznania. Gdyby nie końcowe napisy ze zdjęciami postaci to nie rozszyfrowalibyśmy ich kompletnie. A zagrali tu przede wszystkim: Tom Hanks, Halle Berry, Hugh Grant, Susan Sarandon, Jim Sturgess, Hugo Weaving, Jim Broadbent, Ben Whishaw czy Keith David. Na podkreślenie zasługuje czwórka pierwszych, ich gra i przeistaczanie się w odtwarzane postacie to mistrzostwo świata. Obejrzałam raz, czytam książkę i na pewno obejrzę ten film jeszcze raz. A może i więcej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s