Daleko od szosy

Dawno nie było serialu, więc teraz będzie. I dawno nie było po polsku. Ten jest bardzo po polsku i do tego krótki jak na dzisiejsze standardy. Ma zaledwie 7 odcinków trwających w sumie prawie 9h. Ale już w roku powstania był wydarzeniem i do dzisiaj jest lubiany. Zbigniew Chmielewski zrealizował go w 1976 roku. Są dwie teorie powstania: jedna to historia zaczerpnięta z serialu „Profesor na drodze” z 1973 r., druga to rozwinięcie historii jednego z bohaterów serialu „Dyrektorzy” z 1975 r. Wszystkie zrealizował Chmielewski, a muzykę zrobił Mikołaj Sprudin. Daleko od szosy, na kompletnej wsi w okolicach Łodzi, mieszka bardzo ambitny chłopak Leszek Górecki. Na wsi mu ciasno, dusi się, a od najmłodszych lat fascynuje go motoryzacja. Marzy o własnym motocyklu, samochodzie, prawie jazdy…. Interesuje się również dziewczynami, a w oko wpada mu wiejska piękność Bronka. Ale ciekawość świata pcha go do Łodzi, gdzie rozpoczyna pracę. Poznaje śliczną Anię, maturzystkę spędzającą wakacje u koleżanki na wsi i pod jej wpływem, po odsłużeniu dwóch lat w wojsku, podejmuje naukę w technikum. Uparty, inteligentny i zawzięty krok po kroku pnie się po szczeblach w pracy i w nauce. Biednie, ale po swojemu Leszek i Ania wydrapują sobie sami swoje szczęście, bo związek ten nie jest także akceptowany przez matkę dziewczyny. Fantastyczny, zabawny i bardzo inteligentny serial z rewelacyjną, chyba życiową, rolą Krzysztofa Stroińskiego. Anię zagrała Irena Szewczykówna, którą wcześniej mogliśmy zobaczyć w epizodzie w „Rzeczpospolitej babskiej”, a później już nigdzie, bo poświęciła się pracy naukowo-dydaktycznej na jednej z łódzkich uczelni. Doskonale znaną postacią jest Bronka, zagrana fantastycznie przez Sławomirę Łozińską (ta scena z czereśniami przejdzie do historii obciachu). Znakomite dialogi, których część przeszła do języka potocznego, że wspomnę dwa: „się panie częstują” i „na żądanie raz można”. A także riposta Leszka na pytanie ”Gdzie się wybierasz na studia?” nadętego studenta z wielkiego miasta, swego chwilowego rywala. Górecki odpowiedział „Na kulturę i sztukę. Bo jak się ma taką sztukę przed sobą to trudno zachować kulturę”. Uwielbiam oglądać ten serial, powtarzany zresztą często, bo jest pełen optymizmu i uśmiechu. A także pomaga wierzyć w to, że gdy człowiek bardzo czegoś chce to cały wszechświat pomaga mu spełnić marzenie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s