Dzień świra

Denerwuje mnie nadużywanie słowa „kultowy” w odniesieniu do filmu, którego premiera miała miejsce przed laty, cieszy się nadal ogromnym powodzeniem a cytaty weszły do potocznego języka. Jednakże w stosunku do tego filmu stwierdzenie „kultowy” jest jak najbardziej uprawnione, bo jest to historia, która w dużym stopniu charakteryzuje dzisiejszą Polskę i Polaków. Marek Koterski zrealizował ten film dokładnie dziesięć lat temu, był bardzo aktualny wtedy i do dziś takim pozostaje. Jeden dzień z życia Adasia Miauczyńskiego jest historią zabawną, ale i gorzką. Mamy tu bowiem inteligenta, targanego swoimi obsesjami i zdającego sobie sprawę z własnego świra, który szuka miejsca w dzisiejszym świecie i kontaktach międzyludzkich. A także porozumienia z synem i swoją byłą żoną. Znakomity komentarz z offu, świetne dialogi i fantastyczne aktorstwo to największe atuty tego filmu.  Największą rolę stworzył tu oczywiście Marek Kondrat, którego postać  jest właśnie taka, jaką miała być: zgorzkniały, samotny inteligent przyglądający się sobie i światu poprzez krzywe zwierciadło. Zapada w pamięć, jak i modlitwa wieczorna Polaków. I tak to też widzą Polacy na emigracji, u których chwilowo goszczę i skąd pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s