Chciwość

To pierwszy film tego reżysera i już nominacja do Oscara. Nieźle się zapowiada J. C.  Chandor, oby tylko nie spoczął na laurach. A film jest trudny, ale znakomicie zrobiony. Opowiada o kulisach kryzysu na Wall Street, upadku banku (nazwa nie pada) i chciwości, która jest motorem działania. Zrealizowana w 2011 roku opowieść zaczyna się od pokazania procesu zwalniania 80% pracowników jednego piętra firmy. Wśród zwolnionych znajduje się jeden analityk, który wpadł na pewną prawidłowość, która doprowadza go do wniosków o grożącym bankructwie. Wychodząc z budynku przekazuje swojemu dotychczasowemu podwładnemu pendrive z informacjami. Obserwujemy grupę ludzi, która odseparowana od prawdziwego życia obraca takimi kwotami, takimi pieniędzmi, że kręci się od nich w głowie. Do tego sami zarabiają grube miliony, zupełnie tracąc kontakt z rzeczywistością. Całość ogląda się jak znakomity thriller, pełen emocji a do tego zagrany po mistrzowsku. Dwie najważniejsze postacie zagrali fantastyczni Kevin Spacey i Jeremy Irons, w pozostałych rolach pojawiają się m. in. Stanley Tucci czy Demi Moore. Nieco teatralny ale baaaaardzo interesujący kawałek dobrego kina.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s