Sami swoi

Ten film jest taki jak On. Mądry, inteligentny, bardzo zabawny i dowcipny, optymistyczny, bardzo ludzki i taki właśnie swój, bez zadęcia i pajacowania. Tak jak film wszyscy znamy na pamięć, tak bycie z Nim było proste, był bowiem jednym z najbardziej otwartych ludzi, jakich znałam.
Mój Ojciec, który zrobił mi najsmutniejszą niespodziankę w swoim życiu i odszedł w zeszłym tygodniu….

Historia, którą Sylwester Chęciński zaczął opowiadać w 1967 roku, dotyczy dwóch  zwaśnionych rodów Karguli i Pawlaków. Przodkowie Kazimierza i Władysława, których widzimy na ekranie, pokłócili się o miedzę i wyniku bójki jeden z Pawlaków, Jaśko, musiał uciekać do Ameryki. W pierwszej części trylogii wraca na chrzciny wnuczki na
powojenne Ziemie Odzyskane i dowiaduje się, że bezpośrednim sąsiadem brata jest właśnie rodzina Kargula, ba, sam Władek Kargul jest także dziadkiem maleństwa. Jaśko Pawlak nie potrafi tego zrozumieć i wybaczyć, ale Kazimierz Kargul, jego brat, cierpliwie opowiada mu całą historię powojennej repatriacji na Ziemie Zachodnie. Genialnie napisane dialogi, których większość weszła na stałe do języka potocznego („Sądy sądami ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie”, „Kargul, podejdź no do płota, jako i ja podchodzę” czy „To już czwarta wojna w moim życiu, w tym dwie światowe”). Wielkim atutem filmu jest obsada, niezapomniani Wacław Kowalski i Władysław Hańcza stworzyli tak niesamowite kreacje, że trudno sobie wyobrazić lepsze. Pozostałe role także dobrane świetnie, ale ci dwaj są cały czas najlepsi. Film zrealizowano na podstawie scenariusza Andrzeja Mularczyka, oprawiono muzyką Wojciecha Kilara. W Lubomierzu, gdzie kręcono sceny dziejące się w miasteczku, istnieje muzeum Karguli i Pawlaków, a pierwsza część doczekała się kontynuacji „Nie ma mocnych” oraz „Kochaj albo rzuć”,  równie zabawnych ale już nie tak odkrywczych i świeżych.



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s