Pora umierać

Bardzo kameralny film Doroty Kędzierzawskiej z 2007 roku z Danutą Szaflarską w roli głównej. Bohaterka filmu to cudownie ciepła kobieta, mocno już wiekowa, która mieszka sama w pięknym domu. Towarzyszy jej wyłącznie pies, z którym przez cały czas rozmawia. Czasem pojawia się syn, kompletna porażka (rewelacyjny Krzysztof Globisz), a całe życie
staruszki skupia się na obserwowaniu życia na zewnątrz domu. I jej myśli zajmuje przyszłość właśnie tego domu, w którym mieszka. Film jest czarno-biały, Szaflarska jest znakomicie filmowana a gra po prostu genialnie. Ten film zrobiony jest dla niej, jest hołdem dla jej aktorstwa i jej uroku. Aktorka legenda, pamiętamy przecież ją w „Zakazanych piosenkach” czy „Skarbie”. W tamtych filmach jej nie lubiłam, w tym bardzo. Dla niej mogę go oglądać wiele razy. Jest cudowna, urokliwa, ciepła i zabawna. A oto drobna scenka z tego filmu, w której widać ironię, urok i wielką godność starszego człowieka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s