Niewierna

 

To, że ten film zrobił Adrian Lyne, da się wyczuć prawie od razu. Nakręcił go w 2002 roku, szesnaście lat po swoim najsłynniejszym filmie „9 i ½ tygodnia” (o którym już pisałam). „Niewierna” to historia  spokojnego i kochającego się małżeństwa  Constance i Edwarda Sumnerów. Ona zajmuje się aukcjami, domem i 9-letnim synkiem Charlie’m, on pracownik bankowy, raczej spokojny i nudny.
Zupełnie przypadkowo, w bardzo wietrzny dzień w Nowym Jorku, Connie poznaje bardzo młodego i przystojnego antykwariusza Paula Martela. Od chwili, gdy wybiera między złapaną przed chwilką taksówką a zapraszającym ją do domu Martelem, wszystko się w jej życiu zmienia. Daje się wciągnąć w romans, pełen ryzyka, młodości i dzikiego seksu, o którego istnieniu, w swoim spokojnym małżeństwie, już dawno zapomniała, a może nawet nie przypuszczała, że istnieje. Grająca świetnie tytułową rolę niewiernej, Diane Lane, bardzo mi przypomina Kim Basinger, odkrywającą w sobie i w życiu nowe, nieznane jeszcze obszary… Richard Gere w roli zdradzanego męża, który bierze na siebie rozwiązanie problemu, jest blady, niewidoczny, chwilami tak nudny, że stapia się z tłem. Niestety, nawet w finałowych scenach jest dla mnie mało przekonywujący, dopiero w ostatniej chwili wydaje mi się, że coś w nim drzemie. Film warto obejrzeć, ma bowiem klimat, jest świetnie zagrany przez Lane i Oliviera Martineza (Paul Martel), bardzo dobrze filmowany i ma piękne tło muzyczne. Ale to już zasługa Jana A. Kaczmarka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s