Mistrz kierownicy ucieka

Widziałam ten film wiele razy, w tym dwa razy w kinie, a raz w kinie na wakacjach w Szczecinie. Swoją drogą, bardzo pamiętne wakacje, tak zabawne jak film.  To właśnie taka letnia i bardzo wakacyjna historia, mówię oczywiście o pierwszej części „Mistrza kierownicy…”,  reszta dogrywek jest beznadziejna. Film zrealizowany w 1977 roku przez Hala Needhama opowiada historię dwóch bardzo sympatycznych przemytników, którzy mają w ciągu 28 godzin przeszmuglować  400 kartonów piwa z Teksasu do Atlanty. Bandit ( w tej roli uroczy Burt Reynolds) jedzie Pontiakiem Firebird TransAm i umówmy się – próbuje odwrócić uwagę policji od dużej ciężarówki Snowmana (Jerry Reed). Sytuacja komplikuje się, gdy pojawia się uciekająca sprzed ołtarza panna młoda (Sally Field), którą ściga niedoszły teść szeryf Buford T.  Justice (genialny Jackie Gleason) z niedoszłym panem młodym (cudownie tępy Mike Henry).  W tym filmie wszystko jest zabawne i bardzo relaksujące. A piosenka w wykonaniu Jerry’ego Reeda fantastyczna. A teraz kawałek muzyki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s