Żądło

Długo się zastanawiałam nad następnym tytułem i ten należy do moich ulubionych. „Żądło”, laureat aż siedmiu Oscarów, w tym dla najlepszego filmu roku, owszem, zostawił na moim życiorysie ślad, bo od obejrzenia go po raz pierwszy we wczesnych latach 70-tych (film jest z 1973) do dnia dzisiejszego jestem fanką tych dwóch cudownych facetów, którzy grają tam główne role, czyli Roberta Redforda i Paula Newmana. Zwłaszcza tego pierwszego, choć błękitne i przepastne oczy tego drugiego powodują zawsze, że robię się lekko słaba….
Poza tym ten film był filmem, którego scenarzysta, a także reżyser George Roy Hill (obaj otrzymali Oscary) bawili się ze mną (i resztą widzów) w kotka i myszkę, a zabawa ta była bardzo inteligentna i doprowadzona do perfekcji. Od tego momentu najbardziej cenię sobie twórców, którzy mnie potrafią oszukać w ten sposób, że do końca nie domyślam się o co tak naprawdę chodzi (przykładami mogą być 
„Podejrzani”, ale też „Szósty zmysł” czy „Inni”). W „Żądle” intryga jest bardzo skomplikowana, choć chwilami urocza: otóż młody chłopak grany przez Roberta Redforda, z pomocą przyjaciela zabitego kumpla, chce się odegrać na gangsterze, który zlecił zabicie owegoż. Mistyfikacja jest piętrowa, trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Do tego zrobiona w znakomicie zrealizowanej scenografii lat 30 ubiegłego wieku, okraszona ragtimami Scotta Joplina, które od tego momentu przeżywają kolejną młodość…
A tu drobny pokaz umiejętności karcianych jednego z bohaterów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s