Samotny mężczyzna

W tej chwili panuje lekki szał i karnawał na aktora Colina Firtha, o którym już zresztą dwakroć pisałam (przy okazji „To właśnie miłość” i „Mamma mia”). Teraz głośno o nim z powodu tegorocznego Oscara, którego otrzymał za rolę w filmie „Jak zostać królem”. Jak obejrzę to powiem, co myślę, ale znając talent tego
faceta nie będę odkrywcza i właściwie w ciemno mogę pisać, że mu się należy. Należy mu się bowiem również za główną rolę w filmie „Samotny mężczyzna”, krótką opowieść o jednym dniu mężczyzny, który stracił ukochana osobę. Historia dzieje się w 1962 roku w USA, bohater nauczyciel literatury zostaje sam, bo jego ukochany ginie w wypadku samochodowym. Film jest wolny, bardzo dobrze fotografowany, wysmakowany plastycznie bardzo (nie należy się dziwić, zrobił go Tom Ford, projektant mody i designer) i bardzo kameralny. Delikatnie i dyskretnie opowiada o miłości homoseksualnej, sugerując ją tylko, a wykład na zajęciach z uczniami koledżu o mniejszościach staje się zrozumiały tylko dla wybranych….
Do tego niezła muzyka i świetna gra Colina i Julianne Moore w roli byłej kochanki i wieloletniej przyjaciółki, która liczy na więcej….

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s