Przesłuchanie

Czas na film polski, którego historia była równie burzliwa co nas wszystkich, którzy przeżyli stan wojenny na własnej skórze. Ryszard Bugajski skończył zdjęcia do „Przesłuchania” tuż przed stanem wojennym, puszki z filmem bez postsynchronów zostały wywiezione nielegalnie za granicę i stamtąd wracały do Polski przegrane na
taśmy VHS i kopiowane docierały na nielegalne projekcje. Sama trafiłam na taką przez przypadek, dźwięk był beznadziejny, słychać było nagrany szum kamery (nie takiej jakiej używa się dzisiaj, to był taki charakterystyczny terkot), który zresztą powodował, że odbiór filmu był bardziej dokumentalny, wrażenie było niesamowite. Nigdy potem nie oglądałam tego drugi raz, ale pamiętam bardzo dokładnie całość, szczegóły i grę aktorską Jandy (z podrzędnej aktoreczki staje się dojrzałą i bardzo świadomą kobietą), Gajosa (scena, w której próbuje zapalić sobie papierosa równocześnie polewając przesłuchiwaną bohaterkę zimną wodą ze szlaucha – wstrząsająca), Ferencego, Dykiel, Romantowskiej czy…. Agnieszkę Holland, która zagrała współwięźniarkę, zatwardziałą komunistkę przekonaną, że władza wie co robi i widać zasłużyła na karę, jeśli ją wsadzono. Film to historia młodej artystki Toni Dziwisz, która zostaje upita przez dwóch facetów i przewieziona do więzienia, gdzie zostaje poddana długiemu przesłuchaniu… Biciem i torturami ubecy próbują ją zmusić do złożenia obciążających jednego z jej znajomych zeznań, ale Tonia nie poddaje się… Pod koniec lat 80 film ukończono, można było zobaczyć w kinach, a Krystyna Janda dopiero w 1990 dostała za swoją rolę Złotą Palmę w Cannes.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s